Fleg­ma­tyk

Spo­koj­ny fleg­ma­tyk to intro­wer­tyk, obser­wa­tor, pesy­mi­sta. Zarów­no moc­ne stro­ny fleg­ma­ty­ka, jak i jego sła­bo­ści nie prze­ja­wia­ją się zbyt wyraź­nie.

Moc­ne stro­ny

Spo­koj­ny fleg­ma­tyk to czło­wiek powścią­gli­wy, nie­wy­ma­ga­ją­cy i bez­tro­ski, spo­koj­ny, chłod­ny, opa­no­wa­ny. To czło­wiek cier­pli­wy, zrów­no­wa­żo­ny, cichy, a przy tym dow­cip­ny i życz­li­wy, któ­ry nie mie­wa napa­dów złe­go humo­ru, nie popa­da w depre­sję i nie robi hała­su wokół swo­jej oso­by. Emo­cje skry­wa głę­bo­ko, jest pogo­dzo­ny z życiem. Jest uni­wer­sal­ny.

Fleg­ma­tyk jest łatwy we współ­ży­ciu, uprzej­my i pogod­ny. To dobry słu­chacz, któ­ry ma wie­lu przy­ja­ciół. Jest współ­czu­ją­cy i tro­skli­wy. Lubi obser­wo­wać ludzi.

Sła­bo­ści

Spo­koj­ny fleg­ma­tyk nie potra­fi się czymś eks­cy­to­wać, nie prze­ja­wia żad­ne­go entu­zja­zmu. Nie lubi zmian i nie odczu­wa potrze­by roz­ryw­ki. Przy­pusz­cza, że inni czu­ją tak samo. Spra­wia wra­że­nie leni­we­go i odkła­da­jąc pra­cę na póź­niej zakła­da, że w ogó­le zdo­ła jej unik­nąć. Cier­pi na kom­pleks jutra: Nigdy nie rób dzi­siaj tego, co możesz odło­żyć na jutro”. Potrze­bu­je od innych bez­po­śred­nie­go bodź­ca, ale nie zno­si przy­mu­sza­nia. Uni­ka wywią­zy­wa­nia się z codzien­nych obo­wiąz­ków. Trwa­jąc w upo­rze spo­koj­ny fleg­ma­tyk nie pra­gnie poro­zu­mie­nia. Zawsze idzie dro­gą naj­mniej­sze­go opo­ru. Jest nie­zdol­ny do podej­mo­wa­nia decy­zji. Nie chcąc niko­go ranić, nie potra­fi powie­dzieć nie”.

Spo­koj­ny fleg­ma­tyk w pra­cy: czło­wiek kom­pe­tent­ny i solid­ny, spo­koj­ny i zgod­ny. Ma zdol­no­ści admi­ni­stra­cyj­ne. Pośred­ni­czy w roz­wią­zy­wa­niu pro­ble­mów i znaj­du­je pro­ste wyj­ścia. Uni­ka kon­flik­tów. Dobrze zno­si naci­ski.

Zado­wa­la go pra­wie każ­de miej­sce pra­cy. Naj­le­piej funk­cjo­nu­je na takim sta­no­wi­sku, któ­re nie wyma­ga wyka­za­nia się więk­szą ini­cja­ty­wą, a pra­ca pole­ga na wyko­ny­wa­niu ruty­no­wych czyn­no­ści. Musi mieć dokład­nie wyzna­czo­ne ter­mi­ny, w prze­ciw­nym razie może spo­wo­do­wać zakłó­ce­nia i kom­pli­ka­cje, z powo­du któ­rych wyko­na­nie zle­ce­nia prze­su­nie się w cza­sie. Mając moty­wa­cję i będąc pod sta­łym nad­zo­rem, spo­koj­ni fleg­ma­ty­cy sta­ją się dosko­na­ły­mi człon­ka­mi zespo­łu.

¦wiet­nie funk­cjo­nu­ją w dobrze zor­ga­ni­zo­wa­nym miej­scu pra­cy, gdzie ich obo­wiąz­ki są jasno okre­ślo­ne, i gdy wie­dzą, co do nich nale­ży, i mogą spraw­dzić, czy poczy­ni­li postę­py. Pozo­sta­wie­ni samym sobie mogą mar­no­wać czas. Nie odpo­wia­da im sytu­acja, gdy muszą pra­co­wać nie mając na to ocho­ty. Uwa­ża­jąc, że nie nade­szła jesz­cze odpo­wied­nia pora, odkła­da­ją zała­twie­nie spra­wy z dnia na dzień. Kie­dy poja­wia­ją się pro­ble­my, są wspa­nia­ły­mi media­to­ra­mi, ponie­waż potra­fią obiek­tyw­nie osą­dzać rela­cje oby­dwu stron.

Oso­by repre­zen­tu­ją­ce tę oso­bo­wość są naj­lep­sze: w roli media­to­ra i przy­wra­ca­ją­ce­go zgo­dę, w burz­li­wych sytu­acjach, kie­dy potrzeb­ny jest uspo­ka­ja­ją­cy uścisk dło­ni, w ruty­no­wych zaję­ciach, któ­re innym mogą wyda­wać się nud­ne.


San­gwi­nik | Melan­cho­lik | Cho­le­ryk | Fleg­ma­tyk | Oso­bo­wość mie­sza­na