Literatura

Odkąd pamiętam czytałem dużo książek, było to jeszcze w czasach, gdy w Polsce nie było magnetowidów, odtwarzaczy DVD, komputerów oraz Internetu, a w telewizji były tylko dwa programy do wyboru. Żyłem wtedy w świecie własnej wyobraźni i fantazji. Pisałem nawet wiersze i prowadziłem pamiętnik, wszystko po to, żeby doskonalić swój warsztat pisarski, co przydawało mi się przy pisaniu wypracowań z języka polskiego. Współczuję obecnemu pokoleniu. Szum informacyjny, który otacza młodych ludzi osłabia zdolność percepcji i zabija wyobraźnię. Wszystko podane na talerzu (np. satelitarnym), nie trzeba się specjalnie wysilać, komercjalna papka zalewa oczy i uszy.

I chociaż obecnie mam mało czasu na czytanie książek, m.in. dlatego, że niestety sam stałem się kolejną ofiarą wyżej wymienionych „złodziei czasu”, to jednak staram się w miarę możliwości przeczytać przynajmniej jedną książkę w miesiącu. Dla moli książkowych to mało, ale w porównaniu z tzw. statystycznym Polakiem, który czyta jedną książkę na rok, to i tak niezły wynik.

Kontynuując rozpoczętą zabawę w tworzenie list 5 „naj-” przedstawiam poniżej moje rankingi z zakresu literatury.

5 ulubionych gatunków literackich:

  1. science-fiction
  2. fantasy
  3. horror
  4. thriller
  5. kryminał

5 ulubionych powieści autorów zagranicznych:

  1. Michaił Bułhakow – „Mistrz i Małgorzata”
  2. Paulo Coelho – „Alchemik”
  3. William Wharton – „Ptasiek”
  4. Franz Kafka – „Proces”
  5. Umberto Eco – „Imię róży”