Dead Can Dan­ce

Dead Can Dan­ce”

Dead Can Dance

Wild In The Woods Of Love – Pusty­nia W Lesie Miło­ści

Pusty­nia w lesie miło­ści.
Krzyw­dzi­my tych, któ­ry­ch kocha­my
i wbrew naszym dobrym inten­cjom
coraz moc­niej opla­ta­my ich
naszym śmier­tel­nym uści­skiem.
Posłu­chaj moje dziec­ko i posta­raj się zro­zu­mieć,
że to, co jest w zasię­gu ręki
zwo­dzi nas swy­mi pozo­ra­mi.
Tu, za usta­lo­ną cenę
kupu­je się i sprze­da­je marze­nia.
Praw­da jest cię­ża­rem, któ­ry trze­ba dźwi­gać
na swy­ch bar­ka­ch przez całe życie.
Dro­gi, któ­re zosta­ły wybra­ne
mogą dopro­wa­dzić jedy­nie do lęku i roz­pa­czy.
Uczy­my się i doświad­cza­my poprzez naszą cie­le­sno­ść,
że wszyst­ko ma swe ukry­te zna­cze­nie,
choć w głę­bi duszy wszy­scy jeste­śmy jed­ną rodzi­ną.


Sple­en And Ide­al”

Spleen And Ideal

Mesme­ri­sm – Mesme­ry­zm

Jeśli jesteś kru­chy i sła­by,
wyrzuć swe lęki
zamknię­te pod klu­czem
przez te wszyst­kie lata.
Nie bój się świa­tła.
Powie­dz o swym stra­chu,
bo zosta­łeś zahip­no­ty­zo­wa­ny.
Prze­łam tę strasz­ną ciszę.

Advent – Adwent

W godzi­nie ciem­no­ści, nasze świa­ty
rzą­dzo­ne przez sza­leń­stwo,
któ­re wypa­li­ło pięt­no na naszy­ch życia­ch,
zde­rza­ją się
w momen­cie roz­sta­nia, na skra­ju roz­pa­czy.
Ucie­ka­nie się do roz­sąd­ku
nie ma naj­mniej­sze­go sen­su.
W twy­ch ocza­ch tli się świa­teł­ko nadziei.
Obłęd zni­ka, wypa­la się od środ­ka
w cza­sie naszy­ch wędró­wek.
Po lądzie kłam­stwa
utra­ci­li­śmy łaskę Boga
i zato­pi­li­śmy się w morzu burz.
Samo­od­no­wa,
świę­ce­nie miło­ści
to potę­gi,
któ­re zgu­bi­li­śmy gdzieś po dro­dze.
Odsłoń swe ser­ce.
Wzbu­dź pra­gnie­nie miło­ści,
aby ule­czyć tę sła­bą wia­rę,
któ­rą może już utra­ci­łeś.
Tak jak pora­nek przy­no­si odro­dze­nie,
tak jesz­cze raz zaświ­ta nowy dzień,
aby uko­ić nasze zmę­czo­ne umy­sły.
Popa­trz w sie­bie
i zacznij marzyć o dnia­ch, któ­re przyj­dą.

Indoc­tri­na­tion (A Desi­gn For Living) – Indok­try­na­cja (Prze­pis Na Życie)

W cza­sa­ch udrę­ki
Kie­dy trze­ba opo­wie­dzieć się za tym,
co jest dobre a co złe,
wol­no­ść, jak mówią,
okre­ślo­na jest przez doko­na­ne przez cie­bie wybo­ry.
Apo­dyk­tycz­no­ść tego stwier­dze­nia nasu­wa mi myśl,
że praw­dzi­wa wol­no­ść
ist­nie­je w umy­sła­ch wyzwo­lo­ny­ch z dok­tryn
kie­dy doj­rze­wa mądro­ść.
Jak może­cie spo­koj­nie żyć w tym świe­cie,
w któ­rym wszyst­ko, co nas ota­cza,
pozo­sta­wia w naszy­ch wnę­trza­ch
poczu­cie mrocz­ne­go uści­sku,
w któ­rym nie­na­sy­co­na żądza wła­dzy stwo­rzy­ła
ido­li ze śmier­tel­ni­ków,
znisz­czy­ła bogów,
z żoł­nie­rzy zro­bi­ła boha­te­rów,
a z dzie­ci – swy­ch nie­wol­ni­ków.
Ich nadzie­je zosta­ły zdra­dzo­ne.
Kto pozwo­li na pra­wa, któ­re twier­dzą,
ze może­sz decy­do­wać o przy­szło­ści swe­go dziec­ka
dopó­ki nie zapła­ci­sz odpo­wied­niej ceny.
Kto przyj­mie ich zasa­dy,
kto przyj­mie ich myśli,
kto uwie­rzy w ich sło­wa,
kto pod­po­rząd­ku­je się ich prze­pi­som.


Within The Realm Of A Dying Sun”

Within The Realm Of A Dying Sun

In The Wake Of Adver­si­ty – W Ślad Za Nie­do­lą

Igno­ran­cja,
ten sta­ry, śle­py głu­piec,
któ­ry pro­wa­dzi nas nie­od­gad­nio­ną dro­gą.
Usta­lił, że u kre­su naszej wędrów­ki
przy­wi­ta nas noc nie­pew­no­ści.
Idąc za gwiaz­da­mi,
któ­re prze­ci­na­ją nie­bo,
sza­nu­jąc miło­ść,
któ­ra daję nam wia­rę i odwa­gę,
żeglu­je­my.

Xavier – Ksa­we­ry

Twa wędrów­ka to histo­ria
peł­na nie­bez­pie­czeń­stw.
Twe życie zosta­ło bluź­nier­czo osą­dzo­ne.
Spo­wi­ja nas nie­na­wi­ść,
myśl sta­je się here­zją.
Tyl­ko z miło­ści
rodzi się łagod­no­ść, któ­ra cię wyzwo­li.
Grze­chy Ksa­we­re­go
zawie­szo­ne są jak klej­no­ty w lesie ciem­no­ści
na dnie ser­ca,
gdzie scho­wa­ne są wszyst­kie tajem­ni­ce.
Ewa dźwi­ga brze­mię grze­chu pier­wo­rod­ne­go.
Wol­no­ść jest nie­sły­cha­nie trud­na,
kie­dy ogra­ni­cza­ją nas pra­wa
wry­te w nasze cia­ła i umy­sły,
nie­wi­docz­ne dla tych,
któ­rzy nie zna­leź­li wia­ry.
Tak, jak z nocy rodzi się dzień,
tak słoń­ce oświe­tla twą dro­gę
albo kosz­ma­ry dopad­ną cię.
Miło­ść Ksa­we­re­go jest w nie­wo­li.


The Serpent’s Egg”

The Serpent's Egg

In The King­dom Of The Blind The One-Eyed Are Kings – W Kró­le­stwie Ślep­ców Jed­no­ocy Są Kró­la­mi

Gdy­by to było w naszej mocy
wzbić się ponad nie­wol­ni­czą dumę,
by już nie cho­wać w ser­cu ura­zy,
z opor­tu­ni­stycz­ną maską przy­kle­jo­ną do twa­rzy
mogli­by­śmy powi­tać odpo­wie­dzial­no­ść
jak daw­no utra­co­ne­go przy­ja­cie­la
i znów zapro­wa­dzić kró­le­stwo śmie­chu
w naszym dom­ku dla lalek.
Czas zła­pał nas w pułap­kę
porząd­ku naszy­ch lat,
w dys­cy­pli­nę naszej natu­ry.
W mija­niu chwi­lo­we­go bez­ru­chu
ogar­nia­my wzro­kiem nasz cha­os w ruchu
i kolej­ne zde­rze­nia głup­ców
wpra­wio­ny­ch w sub­tel­nej sztu­ce bycia nie­wol­ni­kiem.


A Pas­sa­ge In Time”

A Passage In Time

Spi­rit – Duch Życia

A już myśla­łem, że mam po co żyć,
tak jak wte­dy, gdy byłem dziec­kiem.
I wte­dy zro­zu­mia­łem, że moje marze­nia są jak z pia­sku,
po pro­stu roz­sy­pią się i prze­le­cą przez pal­ce.
Ale duch życia daje nam siłę,
duch życia jest wolą trwa­nia.
Prze­ciw­no­ści losu, cóż zro­bi­łem,
że mar­twa cisza
nasta­ła mię­dzy nami.
Lecz duch życia wciąż gra głów­ną rolę,
duch życia wciąż w nas tkwi.
Nigdy nie myśla­łem, że tak włą­śnie będzie.
Żyje­my gdzieś poza naszym wspól­nym szczę­ściem,
lecz dopó­ki krew w naszy­ch żyła­ch wciąż jesz­cze pły­nie,
duch życia trzy­ma nas przy życiu.


Dead Can Dan­ce | Enig­ma | Dr House | Pau­lo Coel­ho